Wczesnym rankiem 4 czerwca 2018 roku klasy VIa oraz VIc wyruszyły wraz z opiekunami oraz Biurem Podróży Biacomex na trzydniową wycieczkę. Trasa wycieczki wiodła od miejscowości Mościska, gdzie znajduje się Farma Iluzji, poprzez Sandomierz, Kazimierz Dolny, aż do Lublina.

Uczniowie rozpoczęli czas poza szkołą od kilkugodzinnego pobytu na Farmie Iluzji. Skorzystali tam z wielu atrakcji, m.in. przeszli Wiklinowy labirynt, weszli do Pokoju Amesa, w którym wszyscy wydawali się być zbyt mali lub zbyt wielcy, próbowali przejść przez Krzywy Domek, odwiedzili park trampolin, karuzele i wiele innych.

Kolejny dzień zaowocował zwiedzaniem dwóch przepięknych miast – Sandomierza oraz Kazimierza Dolnego. W Sandomierzu spacerowaliśmy lessowym wąwozem Królowej Jadwigi, zwiedziliśmy Rynek, Bazylikę Katedralną, przeszliśmy przez Ucho Igielne, czyli Furtę Dominikańską. Niesamowitym doświadczeniem było zwiedzanie Zbrojowni, w której przewodnik w zabawny sposób przedstawił nam historię uratowania miasta przed Tatarami, jak również mieliśmy możliwość przymierzania prawdziwej zbroi oraz dawnych strojów. W Kazimierzu Dolnym, jednym z najbardziej urokliwych miejsc w Polsce, zwiedziliśmy Rynek z zabytkową studnią oraz pięknymi kamienicami oraz Kościół Farny. Najważniejszym jednak punktem wycieczki było wejście na Górę Trzech Krzyży, z której rozciągał się niesamowity widok na cały Kazimierz Dolny oraz Wisłę.

Trzeci dzień spędziliśmy na zwiedzaniu Lublina, który jest jednym z najstarszym miast w Polsce. Miła pani przewodnik oprowadziła nas po dziedzińcu Zamku, Starym Mieście, Placu po Farze, Katedrze oraz opowiadała nam historię miasta, nie zapominając o ciekawostkach i legendach. Lublin zwiedziliśmy również w podziemiach, ponieważ to tam znajduje się Lubelska Trasa Podziemna, a w niej ruchoma makieta przedstawiająca historię wielkiego pożaru Lublina z 1719 roku. Ostatnim miejscem, które odwiedziliśmy było Regionalne Muzeum Cebularza. Cebularz to pszenny placek z cebulą i makiem, wypiekany jedynie w kilku miejscach w Lublinie. Podczas pokazu pomagaliśmy w przygotowaniu placków, wyrabialiśmy ciasto oraz słuchaliśmy opowieści o ich historii i Lublinie. Pokaz zakończył się degustacją cebularza. Serdecznie polecamy odwiedzenie tego muzeum każdemu, kto odwiedzi Lublin.

Uczniowie, którzy wzięli udział w tej wyprawie, zrobili wiele zdjęć, wysłuchali wielu ciekawych opowieści, zwiedzili wiele niesamowitych miejsc, a przede wszystkim spędzili czas poza domem, bez komputera, a jedynie w otoczeniu kolegów, koleżanek oraz opiekunów. Opiekunowie mają nadzieję, że wycieczka zapadnie w ich pamięci i miło będą wspominać piękne miejsca i wspaniałych ludzi, których spotkali.

GALERIA

Małgorzata Gorczyca, Rafał Baczewski, Łukasz Fiedorczuk